Pracą przyjemną, twórczą i pouczającą...niemniej jednak wymagającą dużego nakładu czasu.
Podczas tej mojej odkrywczej pracy natrafiłam na projekt domu w Japonii, który przypomniał mi o zamierzchłych czasach egzaminów na Wydział Architektury.
Konkretniej egzaminu z rysunku.
Egzamin wyglądał tak, że dostaliśmy wydrukowany jakiś fragment z książki opisujący najczęściej krajobraz i osadzone w nim zabudowania - w moim przypadku był to polski dworek, ale chwilę wcześniej zdający dostali cytat z Lema i do narysowania robota.
Moj egzamin nawet mi przypadł do gustu, oceniającym róznie :)
Drugą częścią egzaminu było przenikanie się brył. Albo wielościany. Albo cokolwiek co miało być związane z geometrią w 3d.
I własnie z tą częścią egzaminu skojarzył mi się poniższy projekt.
Był sobie dom i był sobie wielobok. Wielobok przeniknął wewnątrz domu i powstało...to co powstało.
Projekt Kochi Architect’s Studio
![]() |
| http://www.homedsgn.com |
![]() |
| http://www.homedsgn.com |
![]() |
| http://www.homedsgn.com |
![]() |
| http://www.homedsgn.com |
![]() |
| http://www.homedsgn.com |







