Dwa dni temu byłam w przyjemnej knajpce na Żoliborzu. Nad jednym ze stołów wisiała lampa zrobiona ze zużytych butelek po winie. Głupio mi było zrobić zdjęcia, bo przy tym właśnie stole odbywała się jakaś impreza rodzinna i nie miałam śmiałości przeszkadzać, ale pewna jestem, że jeszcze tam wrócę bo : pierwsze primo to właśnie ta lampa, a drugie primo to pyszna tarta z czekoladą.
Ok, zdjęć nie porobiłam, ale zaczęłam przyglądać się tematowi recyclingu, a właściwie ponownemu życiu zużytych przedmiotów, ich przebranżowieniu przy niewielkim nakładzie kosztów i bez jakichś specjalnych obróbek termicznych, chemicznych i fizykooddziałujących.
Zainteresowały mnie przedmioty, które oprócz tego, że ciekawie wyglądają pełnią konkretne funkcje, a nie są tylko wystrojem wnętrza czy zewnętrza. O ten temat otarłam się już z racji posta o stylu skandynawskim, dziś go trochę pogłębiłam i znalazłam takie ciekawostki :
Drugie życie palet.
To temat najbardziej obszerny. Palety jako stelaże pod materace to świetnie rozwiązanie, materiał naturalny, drewno w mieszkaniu, tanio, modnie i łatwo z montażem:
![]() |
| palletfurniturediy.com |
.jpg)



















